Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2020

Przypominaj ludziom ile dobra posiadają

Obraz
W tym trudnym czasie zdarza się, że dostrzegamy tylko braki, a nie widzimy ile dobra mamy wokół siebie i ile dobra po prostu posiadamy. Łatwo się porównywać z innymi i zawsze skupiać się na tym, czego nam "teoretycznie" bardzo brakuje, byśmy wreszcie "teoretycznie" byli szczęśliwi. Dlatego warto na chwilę się zatrzymać każdego dnia i spojrzeć obiektywnie na nasze życie, na punkt w którym jesteśmy. Co posiadam? Jakie pytania sobie warto zadać? Czy mam dach nad głową? Czy mam co dać do garnka? Czy mam łóżko? Czy w moim kranie wciąż jest woda, a światło nadal się pali, gdy je załączę? Czy mam wokół siebie albo tuż obok osobę, osoby, które mnie kochają, troszczą się o mnie? Czy mam pracę? Czy patrząc przez okno doceniam budzącą się do życia wiosnę i że słońce jeszcze do mnie zagląda? Jakie są moje mocne strony, talenty, którymi może mogę podzielić się z innymi albo do których warto wrócić? A może właśnie dziś dostrzegam, jak bardzo uzależniony jestem o rze...

Nie ma lepszego czasu, by przebaczyć i się pojednać

Obraz
Nie ma lepszego czasu, by przebaczyć i się pojednać z tymi, z którymi mamy na bakier. Jest tylko teraz. Pandemia trwa w najlepsze i nie wiadomo ile jeszcze potrwa. Daj Boże, że szybko się skończy, ale tego nikt nie jest pewny. Ten czas jest idealny na różne przemyślenia i nasze nawrócenie. Z kim nie rozmawiam? Komu nie potrafię przebaczyć? Kto zalazł mi za skórę? Nie potrafisz na razie zadzwonić, napisać? Pomódl się za siebie i za tę osobę, osoby. Pomyśl o niej, o nich dobrze. To też są tylko ludzie. Popełniają błędy. My też je popełniamy, czasem nieświadomie. A może to ty komuś zawiniłeś? Spróbuj przeprosić, ale jeśli jest to trudne, módl się na razie o odwagę i o to by tobie osoba potrafiła przebaczyć. Nie noś w sobie urazów, to zabija przede wszystkim ciebie. Pielęgnowanie tego co złe, nie przynosi pokoju serca, który w tych dniach jest nam bardzo potrzebny. Spójrz na Jezusa, przebaczył. Pragnie byś i ty potrafił/a to zrobić. Możesz. Jezus to pokazuje. Nie będzie...

Nieść nadzieję

Obraz
Ostatni wpis blogowy był dawno. Jakoś czasem ciężko siąść. I choć po drodze rodzą się różne pomysły i przemyślenia, co jeszcze można by zacząć, nad czym popracować, to nie zawsze jakoś się za to człowiek zabiera od razu. Chyba bardziej konsekwentna jestem w rysunkach i blogu z pracy. No nic zawsze warto wrócić do mniej lub bardziej prywatnego. W sumie zainspirowała mnie dziewczyna na Instagramie. Wrzuciłam jakieś parę dni temu rysunek z wierszykiem. Taki z przesłaniem, że będzie dobrze. I przeczytałam pod nim komentarz "you save my day" - uratowałaś mój dzień. Wszyscy mamy lepsze i gorsze dni, a sytuacja, która nas teraz zastała też sprawia, że może tych gorszych być trochę więcej. Ja też ostatnio miałam mały kryzys, ale widzę, że Pan Bóg się troszczy. Naprawdę. Dostałam wtedy dwie miłe wiadomości i jakoś ten dzień choć zaczął się emocjonalnie do bani, to ostatecznie był całkiem dobry. Szukajmy pozytywów. Starajmy się rozwijać nawet w mało sprzyjających warunkach. Wcz...