Przypominaj ludziom ile dobra posiadają

W tym trudnym czasie zdarza się, że dostrzegamy tylko braki, a nie widzimy ile dobra mamy wokół siebie i ile dobra po prostu posiadamy. Łatwo się porównywać z innymi i zawsze skupiać się na tym, czego nam "teoretycznie" bardzo brakuje, byśmy wreszcie "teoretycznie" byli szczęśliwi.

Dlatego warto na chwilę się zatrzymać każdego dnia i spojrzeć obiektywnie na nasze życie, na punkt w którym jesteśmy.

Co posiadam? Jakie pytania sobie warto zadać?
Czy mam dach nad głową?
Czy mam co dać do garnka?
Czy mam łóżko?
Czy w moim kranie wciąż jest woda, a światło nadal się pali, gdy je załączę?
Czy mam wokół siebie albo tuż obok osobę, osoby, które mnie kochają, troszczą się o mnie?
Czy mam pracę?
Czy patrząc przez okno doceniam budzącą się do życia wiosnę i że słońce jeszcze do mnie zagląda?
Jakie są moje mocne strony, talenty, którymi może mogę podzielić się z innymi albo do których warto wrócić?

A może właśnie dziś dostrzegam, jak bardzo uzależniony jestem o rzeczy materialnych i może w ostatnim czasie to one przejęły nade mną kontrolę, dlatego brakuje mi pokoju serca?

Rzeczy są nietrwałe, przemijają. Najważniejsze są relacje z Bogiem i ludźmi.
Jakie są dziś moje relacje? Może mogę je polepszyć? Naprawić?

Wypisuj sobie wszystkie drobne momenty, rzeczy, relacje za które jesteś dziś wdzięczny.

Wczoraj minęło, jutro niepewne. Dziś jest twoje - zwracał uwagę Jan Paweł II.

Skup się na dniu dzisiejszym i spraw by był dobry i wartościowy, pomimo potknięć, które mogą się pojawić.

Dobrej niedzieli :)

Pixabay

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Post od tego, co nie jest dobre

Pewnego razu w Rzymie - o tym, że warto się śmiać