Nie ma lepszego czasu, by przebaczyć i się pojednać

Nie ma lepszego czasu, by przebaczyć i się pojednać z tymi, z którymi mamy na bakier. Jest tylko teraz. Pandemia trwa w najlepsze i nie wiadomo ile jeszcze potrwa. Daj Boże, że szybko się skończy, ale tego nikt nie jest pewny.

Ten czas jest idealny na różne przemyślenia i nasze nawrócenie.

Z kim nie rozmawiam?

Komu nie potrafię przebaczyć?

Kto zalazł mi za skórę?

Nie potrafisz na razie zadzwonić, napisać?

Pomódl się za siebie i za tę osobę, osoby. Pomyśl o niej, o nich dobrze. To też są tylko ludzie. Popełniają błędy. My też je popełniamy, czasem nieświadomie.

A może to ty komuś zawiniłeś? Spróbuj przeprosić, ale jeśli jest to trudne, módl się na razie o odwagę i o to by tobie osoba potrafiła przebaczyć.

Nie noś w sobie urazów, to zabija przede wszystkim ciebie. Pielęgnowanie tego co złe, nie przynosi pokoju serca, który w tych dniach jest nam bardzo potrzebny.

Spójrz na Jezusa, przebaczył. Pragnie byś i ty potrafił/a to zrobić. Możesz. Jezus to pokazuje.

Nie będzie lepszego czasu na nasze nawrócenie, nie będzie lepszego czasu na przebaczenie. Bo kto da nam pewność, że jutro otworzymy oczy?

Bądźcie sami dla siebie dobrymi przykładami. Wyciągajcie dłonie na zgodę.

Pixabay


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Post od tego, co nie jest dobre

Pewnego razu w Rzymie - o tym, że warto się śmiać