Bądź dla siebie dobra ;)

Weekend sprzyja rozpieszczaniu, szczególnie jeśli jeszcze trzeba pracować... Postanowiłam być dla siebie dobra i umilić sobie trochę życie ;) każdy powinien od czasu do czasu zrobić coś miłego dla samego siebie.

Coś dla kawoszy (jedyny nałóg do którego się przyznam na torturach to kawa) ;)

Jest upał, więc najlepsza kawka jest na zimno.

Lody (najlepiej waniliowe)
Banan pokrojony w plastry
Kawka
Spienione mleko
[mogłaby być jeszcze bita śmietana, posypana płatkami migdałowymi albo cynamonem - ale brak śmietany i płatków, a o cynamonie zapomniała ;)]

Dobrego letniego wieczoru :)

                                                                                                         Pixabay

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Post od tego, co nie jest dobre

Pewnego razu w Rzymie - o tym, że warto się śmiać