Czasem trzeba wywrócić się z całym koniem...

Czasem trzeba wywrócić się z całym koniem...nie tylko z niego spaść.

Po pierwsze przepraszam za brak wpisów, jakoś brakowało weny ;) Ale wracam!

Ostatni tydzień był intensywny i lekko ekstremalny. Dużo mnie nauczył.

Przy okazji wywróciłam się z całym koniem na zakręcie... spokojnie żyjemy :) i nawet nie mam draśnięcia, tylko trochę szyja boli od naciągnięcia. Koń cały i dalej sobie bryka.

Czasem życie jest jak jazda konna. Raz wszystko idzie gładko, raz koń się potknie, raz jeździec zrobi coś głupiego, a raz trzeba spaść, a czasem nawet wywrócić się z całym koniem. Czułam się trochę jak na rodeo ;)

Najważniejsze by wstać. Otrzepać się, wsiąść z powrotem i galopować dalej albo przynajmniej iść stępem, powoli.

Dobrego wieczoru Wam życzę i mało upadków ;) albo tylko takich, które czegoś uczą ;)



                                                                                                       Pixabay

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Post od tego, co nie jest dobre

Pewnego razu w Rzymie - o tym, że warto się śmiać